Twój Biznes marzeń...
Większość ludzi myli mrzonki i marzenia. Ale zastanówmy się - czy
ludzie latali by dziś samolotami, gdyby nie marzenia takich pionierów
i wizjonerów jak bracia Wright? To marzenia i wizje napędzają świat.
John Kennedy po wystrzeleniu pierwszego kosmonauty przez ZSRR
powiedział, że ma marzenie, by USA były pierwsze na Księżycu.
Martin Luter King zaczą swoją najważniejszą przemowę przeciwko
apartheidowi, przeciwko segregacji rasowej, od słów "mam marzenie."
Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają marzenie o Polsce wolnej
od hitlerowców, jakie napędzało życie młodych ludzi walczących w ruchu oporu
i zmuszało do ich do najwyższych poświęceń.
Wiele osób spośród nas pamięta marzenia o Polsce naprawdę demokratycznej
i wolnej, wolnej od komunistycznego podziału na równych i równiejszych..
Nie muszę więc udowadniać, że cały świat kręci się wokół marzeń. Jeśli
masz marzenia - możesz je zrealizować. Problem zaczyna się wtedy,
gdy sam lub sama udajesz przed sobą, że nie masz marzeń, że
osiągnąłeś/osiągnęłaś wszystko, czego pragniesz, gdy Ci się "nie chce".
Oznacza to że zamiast iść szlakiem odwagi idziesz szlakiem.. komfortu.
Ale od tym w innej części strony. Teraz zastanówmy się, co wspólnego
mają marzenia z biznesem?..
Cały czas powtarzają nam, że należy twardo stąpać nogami po gruncie,
że marzenia to jest coś niewłaściwego, nie przynoszącego korzyści..
Zastanów się, czy to prawda. Zastanów się, jaką rolę mają marzenia
w naszym życiu.. Czy nie jest tak, że tak naprawdę żyjemy po to, aby
spełniać, realizować nasze marzenia, aby je urzeczywistnić? Czy nie jest tak,
że pracujemy po to, aby zdobyć środki na realizację tych marzeń?
Jak myślisz, kto ma większe szanse na realizację swoich marzeń -
człowiek bogaty czy człowiek biedny? Sprzątaczka czy biznesman?
Masz rację, to zależy od marzeń.. Pytanie wobec tego, kto myśli
większymi kategoriami?
I tu już odpowiedź jest oczywista.. Zatem, jeśli naprawdę masz duże marzenia,
to droga wiedzie przez przedsiębiorczość, przez biznes..
A czy słyszałeś o biznesie, który sam się kręci, bez Ciebie?
Fakt, krążą o tym legendy.. I każdy z przedsiębiorców - prawie każdy - powie:
To niemożliwe, puknij się w czoło!
A jednak..
Zapominamy, na przykład, że istnieją wodociągi - biznes, który buduje się
tylko raz. Potem wystarczy go tylko konserwować. I ewentualnie
rozbudowywać. Chodzi mi o to, że właściciel wodociągów zarabia pieniądze
za każdym razem, gdy ktoś gdziekolwiek w ich sieci odkręci kran, przy
którym jest wodomierz.. i nie musi przy tym być, prawda? A to oznacza,
że twierdzenie o tym, że zarabiać można tylko z pracy własnej - jest nieprawdziwe...
Można popracować, tworząc coś, co będzie trwało i przynosiło dochody przez lata..
Podobną właściwość ma np. wybudowanie kamienicy czynszowej..
Albo sieci spółek, czyli holdingu..
Oczywiście, żaden biznes nie zacznie kręcić się sam - potrzebuje najpierw
odpowiedniej wielkości. To trochę tak, jak z reakcją łańcuchową: gdy jest za
mało uranu - wygasa. Ale, po osiągnięciu masy krytycznej.. Tu jest podobnie:
Najpierw musisz się zdrowo napracować, ale - jeżeli zrobisz to dobrze -
wtedy maszyna ruszy!
O czym mowa?
O internetowej franszyzie
konsumenckiej. To jest biznes dający spore
oszczędności w budżecie domowym (np. dla 3 osobowej rodziny
do 2.000zł rocznie), ale także spore możliwości rozbudowy
do dodatkowego źródła dochodów a nawet dobrze prosperującej
firmy generującej kilka milionów USD rocznie dla Ciebie. Rzecz
polega na zmianie sposobu i miejsca regularnych, okresowych
zakupów artykułów konsumpcyjnych. Już sama taka zmiana, przeprowadzona
w odpowiedniej skali w budżecie, daje możliwość uzyskania wyżej
wspomnianych oszczędności. Mnie się sprawdza... A Tobie?
Zapraszam do oglądania!